Gdzie zjeść w Krakowie? – Styczeń 2020

przez Kuba

Najczęściej odwiedzane przeze mnie miasta Polski w 2019 roku to Poznań oraz Kraków. Tym razem znów napiszę o tym drugim. Kulinarnie naprawdę bardzo polubiłam te miasto, niestety jeszcze nie miałam na tyle czasu, żeby pozwiedzać je dokładnie. Jednak w przyszłym roku koniecznie wybierzemy się do niego na dłużej. Jeśli nie mieliście okazji czytać poprzednich tekstów o Krakowie, to tutaj łapcie mój (link) oraz Ewy (link).

Mam jednak dla was parę nowych miejscówek, o które warto zahaczyć.

Pierwszym miejscem, zwłaszcza dla wielbicielki tajskiej kuchni - Molam. Jeśli wiecie, gdzie jest miejscówka Dolnych Młynów, czyli tam gdzie zjecie najlepsze według mnie pastrami w Meat&Go. To właściwie jesteście w domu. Tuż naprzeciwko kompleksu znajdują się dwie restauracje, o których napiszę w dzisiejszym wpisie.

MOLAM

To co mi się najbardziej spodobało na wejściu, oprócz samej wizualnej strony knajpy, która naprawdę jest świetna. To jasne podejście do dzielenia się jedzeniem. W samym menu knajpa opisuje, że rekomendują taki sposób, czyli zamówienie wspólnych dań. Daje to możliwość spróbowania większej ilości potraw, ale również przybliża do samej kultury Tajlandii. Jest to jedna z charakterystycznych jej cech, że Tajowie zamawiają dania na spółkę i wspólnie przy wszystkim biesiadują.

Gdzie zjeść w Krakowie? - Styczeń 2020

Boskie Khao Soi

Tak jak zostało zarekomendowane, tak i zdecydowałam się zrobić. Z racji, że byłyśmy we dwójkę, to wybrałyśmy 4 dania, w doborze, których pomógł nam kelner. Powiedziałyśmy swoje główne typy i do tego polecone zostały nam inne dania. Na stół powędrowało: Sardynka Pla Tod, Khao Soi (35 pln), Pad Kee Mao (28 pln) oraz Jarmuż Stir Fry.

Gdzie zjeść w Krakowie? - Styczeń 2020

Pad Kee Mao

Moimi faworytami okazały się Khao Soi oraz Pad Kee Mao.  Pierwsze z nich to popularna na północy zupa na mleczku kokosowym z dodatkiem dwóch rodzajów makaronu pszennego, jednego ugotowanego a jednego smażonego, który nadaje chrupkości daniu.  Do tego udko z kurczaka oraz dodatki tj. kapusta, limonka czy cebulka. Te ostatnie oryginalnie powinny być podawane osobne a nie jak w Molam w środku dania, jednak w moim przypadku większość i tak by wylądowała w potrawie. Zupa była przepyszna i zdecydowanie przenosiła w okolice Chiang Mai w Tajlandii. Polecam ją wybrać, bo bardzo rzadko jest spotykana w menu tajskich knajp, a szkoda, bo jest ciekawą pozycją.  Drugim daniem, które zdecydowanie warto zamówić to wspomniany wyżej Pad Kee Mao.  Jest to smażony makaron ryżowy z dodatkiem wędzonych mięs oraz warzyw. To właśnie mięsa dodają intensywności oraz dymnego posmaku do dania.

Jeśli uwielbiacie kuchnię tajska a do tego szukacie urozmaicenia pośród popularnych klasyków to jest to miejsce dla Was. Na uwagę też zwracają autorskie koktajle, czym zachęcają do dłuższego pobytu w lokalu.

Gdzie zjeść w Krakowie? - Styczeń 2020

Tuż obok znajduje się N’Pizza.

W swoim pierwszym tekście pisałam już o Nolio, czyli krakowskiej miejscówce na pyszną pizzę neapolitańską. N’pizza to ich drugie dzieło, różnice są dwie: po pierwsze podają tylko pizzę po drugie nie mają pieca opalanego drewnem a piec elektryczny. Ale bez obaw jest to specjalnie przygotowany piec do wypieku pizzy w stylu neapolitańskim.

Sama knajpa chwali się tym nabytkiem i uważa, że jest to krok w stronę przyszłości. W dobie kryzysów klimatycznych piece opalane drewnem rzeczywiście mogą w niedługim czasie przyjść na "ciemną stronę mocy". Muszę powiedzieć, że z niesłychaną ciekawością oczekiwałam swojej pizzy wyciągniętej z tego pieca. Z resztą samą pracę pizzaiolo można bez problemu obserwować, bo lokal nie jest ogromny a kuchnia otwarta.

Gdzie zjeść w Krakowie? - Styczeń 2020

Margherita

Po wizycie w Neapolu rozkochałam się w margheritach, kiedyś ich nie wybierałam, przeważnie wybierałam pizzę z prosciutto crudo. Ostatnio jednak ,mogło by się wydawać że monotonnie, wybieram klasykę i prostotę.  Drugim wyborem była natomiast capra con cipolla czyli placek z serem kozim, ricottą i konfiturą z cebuli. Obie pizze były bardzo dobre, nie jest to może najlepsza pizza jaką jadłam w życiu (bardzo ciężko o ten TOP), ale prezentowała wysoki poziom. Dla mnie zabrakło trochę więcej „przypalonych” brzegów, ale wiem, że wiele osób tego nie lubi, więc rozumiem jak knajpy starają się nie przesadzać. Zabrakło też trochę cieńszego środka. Uważam jednak, że zarówno Nolio jak i N’pizza to świetne lokale na pizzę neapolitańską, jeśli lubicie ten styl to powinniście odwiedzić jeden z tych lokali będąc w Krakowie.

Gdzie zjeść w Krakowie? - Styczeń 2020

Capra con cipolla

RAMEN PEOPLE

Nie oddalając się daleko od tych pysznych miejscówek muszę ponownie wspomnieć o Ramen People. Tak, tym razem też się tam udałam. Nie byłam sama, więc udało się spróbować dwóch smaków. Oczywiście menu inne od ostatniej wizyty. Padło na spicy chashu oraz drugi ramen, który był tak dobry, że wspominam do teraz - miso. Wywar drobiowy z dodatkiem mleka sojowego oraz miso. Do tego m.in. palony sezam, wołowina, palony por i masło. Całość była sezamowa, gęsta i rewelacyjna.

Gdzie zjeść w Krakowie? - Styczeń 2020

Ramen miso

Pierwszy raz będąc w Ramen People próbowałam takiej kompozycji i zdecydowanie jest to jeden z moich faworytów ze wszystkich przejedzonych ramenowych misek. Z kolei spicy chashu to opcja dla osób lubiących klarowne buliony. Ja do nich nie należę, choć są zdarzają mi się wyjątki. Tutaj dodatki bardzo mi przypadły do gustu, w środku można była znaleźć pieczoną paprykę oraz boczuś ;).

Ostatnią miejscówką będzie dość niepozorna kawiarnia - Java Coffee

Java coffee wyklarowała się podczas przeklikiwania mapy google w poszukiwaniu kawiarni w pobliżu hotelu. Same najciekawsze miejscówki znajdowały się po drugiej stronie Starówki, jednak rzutem na taśmę trafiłam na te miejsce. To niewielka kawiarnia oraz showroom z kawą, troszkę bym powiedziała, że pośrodku niczego. Jednak napijecie się tutaj smacznej kawy speciality a wszystko można zagryźć ogromnym kawałkiem ciasta. Zdecydowanie polecam.

Gdzie zjeść w Krakowie? - Styczeń 2020

Na ten raz to już wszystko, ale obiecuję, że jeszcze nie kończymy z kulinarnym eksplorowaniem Krakowa. Do zobaczenia i napiszcie, jakie są wasze ulubione miejsca w mieście smoka.

Molam - Rajska 3/4, 31-124 Kraków

N'Pizza - Rajska 3/lok. 2, 31-124 Kraków

Ramen People - Czysta 8, 31-121 Kraków

Java Coffee - Joselewicza 12/1u, 33-332 Kraków

 

Przeczytaj również

Skomentuj!

Strona korzysta z ciasteczek (cookies), żeby przyśpieszyć jej działanie i poprawić jakość dla czytelnika. Akceptuj Czytaj więcej