Dobra kawa w domu? Nasze doświadczenia z kawą speciality!

przez Kuba

KAWA SPECIALITY W DOMU?

Co myślicie, gdy słyszycie słowo „kawa”? Mała czarna, tylko z mlekiem, oby nie była kwaśna, a może, że wolicie herbatę? Wszyscy znają te małe czarne ziarenka, a co pijący to ulubiony smak, sposób przyrządzania a nawet porę jej picia. Często jest to celebracja, bądź swojego rodzaju „rytuał picia kawy”.

Dobra kawa w domu? Nasze doświadczenia z kawą speciality!

Kawa przed mieleniem

U mnie droga kawowa była długa i zawiła, i obecnie wkroczyła na szeroki i skomplikowany teren kaw speciality i alternatywnych metod parzenia. I to właśnie o nich Wam dzisiaj więcej opowiem. To temat rzeka, który ostatnimi czasy nabiera na sile, głównie przez powstające na mieście wyspecjalizowane kawiarnie prowadzone przez utytułowanych polskich baristów. Ale to temat na całkiem osobny tekst… który też napisałam!;) (link)

Tymczasem ja zapraszam Was w aromatyczny świat kawy speciality!

KAWA TO OWOC

To, że kawa jest owocem nie jest tak prostą i jasną sprawą, jakby się wydawało. Te znane nam ziarna to pestki owocu kawowca, który w swoim wyglądzie przypomina zwykłą wiśnię. Żeby wydobyć ten środek, na którym nam zależy, cały owoc musi dojrzeć, zostać zebrany a na koniec „wydobyty” ze skórki. Chodzi o pozbycie się całej skórki i dostanie się do ziarenka. W zależności od metody, będzie to bardziej suszenie lub pozbywanie się jej w obróbce mokrej. Na koniec wypalanie. Dzięki temu ziarno nabiera goryczy i swojego charakterystycznego czekoladowego koloru. 

Dobra kawa w domu? Nasze doświadczenia z kawą speciality!

Najbardziej z kawy lubię mieć duży wybór ;)

Wszystkie powyższe etapy mają wpływ na końcowy bukiet kawy, ale jedna najważniejsza, na którą chce Was uczulić, zawarte jest w pierwszym zdaniu poprzedniego akapitu. Kawa to owoc, więc podobnie jak z np. jabłkami, mamy ich naprawdę wiele odmian, które potrafią bardzo znacznie różnić się od siebie smakiem.

Podstawowy podział kaw na robustę i arabicę jest bardzo znany, głównie za sprawą reklam i opisu paczek sieciowych producentów. Ale w samej arabice też jest parę gatunków m.in. Typica, Bourbon, Geisha czy setki innych. Idąc dalej dochodzimy do miejsca, w którym kawa rośnie. Kraj, region, a nawet wysokość plantacji nad poziomem morza. Nawet jeśli nasz (jeszcze) nie wyrobiony smak tego nie czuje, to wszystko ma znaczenie na to co znajdziemy w swoim kubku. 

Ostatni etap to wypalanie kawy. Ciemny kolor ziaren powstaje w wyniku długiego wypalania i właściwie jest zarezerwowany dla komercyjnych kaw. To właśnie mocno wypalane, a wręcz przepalane ziarna tworzą smak tej ‘małej czarnej’, jaką z zamiłowaniem pija się we włoskich barach. Każdy kto chociaż raz był we Włoszech wie o czym mówię ;)

Z kawą speciality tak się nie postępuje. Wypalanie takich kaw jest dużo krótsze, ziarenka zazwyczaj są jasne, lub ciemno brązowe, ale nigdy nie czarne. Dzięki temu z kawy wydobywa się właściwy smak, a nie spala ją „na czarno”.

To co powyżej to tak naprawdę skrót, który pozwoli wam liznąć tematu kawy speciality. Nie chce tu ani uchodzić za specjalistę od kawy ani zanudzać Was technikaliami. Dla osób, które chciałby zagłębić temat kawy, od samej plantacji do tego jak trafia do naszego kubeczka, odsyłam do podkastu na Spotify pt. „Ziarno”. A dla osób, które wolą wersję czytaną polecam świetną książkę - Ika Grabon „Kawa”. Poczytać za darmo można też na wielu blogach, m.in. marki Coffeedesk. Masa wiedzy i na pewno znajdziecie tam odpowiedzi na wszystkie nurtujące was pytania. 

CZYM RÓŻNI SIĘ KAWA SPECIALITY OD ZWYKŁEJ KAWY?

Dobra kawa w domu? Nasze doświadczenia z kawą speciality!

Drip przed zalaniem

Było już o jabłkach to teraz o winie. Wina są oceniane i kawa też jest oceniana. Żeby uzyskać takie miano na testach sensorycznych musi uzyskać przynajmniej 80 na 100 punktów. Tylko nie chodzi tu o same punkty. W całej idei kaw speciality, chodzi po prostu o jakość. Kawy te zbierane są tylko po tym jak dojrzeją, a owoce nie są zepsute czy spleśniałe. Tak dobrze czytasz, właśnie po to się wypala kawy na czarno, żeby nie było czuć, że kawa jest popsuta. Do mnie bardzo przemawia ten aspekt, tak jak nie kupuję słabej jakości owoców i warzyw, tak samo warto pomyśleć o dobrej kawie. Kupując kawę speciality dokładnie wiesz, skąd pochodzi, na jakiej wysokości jest zbierana. Można wszystko prześledzić. Komercyjne kawy to tak naprawdę mieszanka różnych plantacji, różne odmiany, różna jakość.

JAK TO PIĆ??

Jeśli doczytałaś już do tego miejsca to znaczy, że masz ochotę dowiedzieć jaka różnica jest w smaku i jak pić taką kawę. Moim zdaniem kierunków jest kilka i każdy może obrać swój własny. Początek jednak warto mieć w dobrej kawiarni, która się specjalizuje w takich kawach. Nie ma co rzucać się na kupowanie kaw do domu, albo fikuśnych „zaparzaczy” jeśli nawet nie jesteśmy przekonani do smaku kawy speciality. 

W kawiarni warto spróbować kaw z mlekiem i bez, oraz różnych metod parzenia. Najbardziej popularne to aeropress, chemex czy drip. I to nie tak, że musicie przetestować każdy sposób i każdą kawę. Po prostu trzeba zobaczyć czy smak takiej kawy was przekonuje. A różnica potrafi być kolosalna! Największa jest, gdy pije się zimną kawę. Czarna, zimna, komerycjna kawa jest dla mnie niesmaczna. Natomiast jeśli chodzi o alternatywne metody parzenia kawy, to nawet po ostygnięciu, kawa ciągle jest smaczna i zawiera mnóstwo smaku. Ale naprawdę warto pójść do kawiarni, która się specjalizuje w kawach speciality. My kiedyś trafiliśmy na taką kawiarnię, gdzie do dziś pamiętam, że chemex był paskudny. Teraz już wiem, że to nie w takim miejscu powinnam zaczynać swoją przygodę.

WARSTWA PO WARSTWIE, ALTERNATYWNE METODY PARZENIA

Dobra kawa w domu? Nasze doświadczenia z kawą speciality!

A te zapachy uwalniane przy mieleniu i parzeniu - boskie!

Akapit temu padło parę nazw, które pewnie nie dla wszystkich są jasne. Chodzi mianowicie o alternatywne metody parzenia kawy. Zalicza się do nich m.in. aeropress, chemex, drip czy frenchpress. Kawę speciality można oczywiście przyrządzić w ekspresie lub w kawiarce, ale to wspomniane metody pomagają wyciągnąć więcej smaku. 

Aeropress to taki duży ręczny tłok, strzykawka, dzięki której wyciska się kawę do kubka. Chemex i drip to metody przelewowe z użyciem fitrów, natomiast frenchpress pewnie większość z was zna, ale myśli, że to urządzenie jest do zaparzania herbaty.  Każda z metod wydobywa trochę inne smaki, nadaje się do innych kaw. Ale to już niuanse na kolejne poziomy kawowego szaleństwa. Sama ciągle jestem na jednym z pierwszych i jeszcze nie mam dość!

JAK ZACZĄĆ? I CZY W OGÓLE WARTO PARZYĆ W DOMU?

Wpis się rozrósł bardziej niż się spodziewałam, co tylko potwierdza jak zawiły to temat, a jeszcze nawet nie doszliśmy do sedna pytania – czy warto? Czy warto bawić się w taką kawę w domu, jak zacząć i ile to kosztuje?

Jeśli lubicie kawę, przyglądacie się baristom w kawiarniach nie tylko dla wzorów z mleka. Bawi was myśl samodzielnego jej parzenia i odkrywania smaków, to jest to zdecydowanie zabawa dla was. Warto najpierw wybrać metodę, która wam najbardziej przypadła do gustu w kawiarni. Lub tak jak ja czyli zacząć od czegoś co wydaje się najprostsze. 

Ja tym sposobem myślenia kupiłam na początek aeropress – koszt około 120 pln. Metoda wydaje się prosta technicznie, potrzeba jedynie zwykłej wagi kuchennej, młynek jest miłym dodatkiem ale można kupić również zmieloną kawę. Ja się skusiłam na młynek Hario, koszt około 200 pln, porządny sprzęt, ale też nic z najwyższej półki. I właściwie nic wam więcej nie potrzeba. No może jeszcze wypada kupić ziarna ;)

Dobra kawa w domu? Nasze doświadczenia z kawą speciality!

Wyciskanie aeropressem

JAKĄ KAWĘ WYBRAĆ?

Dla mnie zdecydowanie trudniejszym wyborem była kwestia jaką kawę kupić. Jeśli tylko się rozejrzycie to kaw speciality jest naprawdę bardzo dużo. Te regiony, obróbki a nawet profile smakowe. Zdecydowanie dużo tego, można oszaleć :P Dlatego jak tylko zobaczyłam zestaw próbek do kaw przelewowych od palarni warszawskiej Hayb wiedziałam, że to jest to. 

W zestawie jest 5 różnych kaw, które mają obecnie w ofercie. Każda liczy po 60 gram czyli 3 kawy spokojnie z nich zrobicie. Dzięki temu macie szansę spróbować i co najważniejsze poczuć różnice pomiędzy kawami. My zawsze zaparzaliśmy dwie różne. Tym sposobem udało się nam stwierdzić, która nam najbardziej smakuje - co przydało się przy zakupie następnych paczek kawy. Nie jest to wpis sponsorowany, ale duże brawa kierujemy do Hayb’a za ten pomysł i liczymy na to że i inne palarnie wprowadzą taki set do oferty! 

My na tyle wpadliśmy w robienie kawy w domu, że dosyć szybko dokupiliśmy drip V60. W sumie jest jeszcze tańszy niż aeropress (około 70pln), więc też jest warty uwagi na początek kawowej drogi. Teraz zamiennie korzystamy z obu urządzeń i ciągle porównujemy kawy.

Dobra, co jednak z kwestią kawy z mlekiem. Ja nie będę kłamać, że bardzo lubię wypić sobie cappuccino, czasem w kawiarni wybieram flat white. W metodach przelewowych nie uzyskacie tego efektu. Można oczywiście zrobić kawę we włoskiej kawiarce i do tego spienić sobie mleczko. Ja jednak jestem posiadaczką ekspresu Nespresso na kapsułki, przez co robiłam sobie małą kawkę, spieniałam mleko i zalewałam I chciałam coś z tym fantem zrobić. 

Dobra kawa w domu? Nasze doświadczenia z kawą speciality!

Włoska kawiarka - najmocniejsza ze wszystkich pokazywanych kaw.

Kapsułki są jakie są, ale pojawiła się nowość na polskim rynku. Są to zamienniki kapsułek, ale całkowicie wypełnione kawą speciality. Nie jest to kawa jak z ekspresu ciśnieniowego, ale na warunki domowe będzie musiała wystarczyć. Już po pierwszych wypróbowanych kapsułkach czuć, że smak kawy jest delikatniejszy i bardziej złożony. Zdecydowanie warte swojego zakupu.

To jak? Czujecie się przekonani? Najważniejsze to próbować, próbować i jeszcze raz próbować! My ciągle poznajemy nowe rodzaje ziaren, sprawdzamy różne palarnie i za jakiś czas dojdziemy do tego co nam najbardziej smakuje. Najfajniejsza jest ta zajawka odkrywania czegoś, co do tej pory było nieznane. Fakt że kawa może mieć tyle smaku i aromatu. A zapach świeżo mielonej kawy w domu? BAJKA!

Czekamy na wiadomości od Was, jaką kawkę pijecie? A jeśli zainteresował Was temat kaw speciality, to śmiało piszcie z pytaniami! My tymczasem idziemy zaparzać! 

PS: Kawiarnie speciality w Warszawie - tu też warto się rozejrzeć! (link)

PPS: Tekst nie jest sponsorowany, a wspomnianych producentów polubiliśmy i korzystamy z ich produktów ;)

Skomentuj!

Strona korzysta z ciasteczek (cookies), żeby przyśpieszyć jej działanie i poprawić jakość dla czytelnika. Akceptuj Czytaj więcej