OFF Brzeska! Powiew lata na Pradze!

przez Kuba

OFF BRZESKA - STREET FOOD NA PRADZE, NARESZCIE!

Dzień dobry wszystkim!

Rozpoczynamy maraton otwarć plenerowych i przygotowań do imprez ogródkowych! Wiele się szykuje i przypominamy, że obostrzenia na ogródki są znoszone od 15.05 ale nadal pamiętajcie o zachowaniu ostrożności i higienie własnej ;)

Tymczasem zaczynamy relację z tego wydarzenia od otwarcia OFF Brzeska w praktycznie samym centrum Pragi.

OJ JAK NAM BARDZO BRAKOWAŁO JEDZENIA W PLENERZE!! 🔥🔥 Chociaż muszę głośno powiedzieć, że po tak długim lockdownie, duży tłum w jednym miejscu mnie strasznie onieśmiela....

JAK WYGLĄDA OFF BRZESKA?

OFF Brzeska! Powiew lata na Pradze!

Plac na tyłach bazaru różyckiego, z oldschool'owym wejściem od ulicy Brzeskiej i otoczone starymi kamienicami. Do tego za samym foodcourtem jest spory plac zieleni, który aż prosi się o kocyki i zachęca do piknikowania! Miejsce jest bardzo fajnie pomyślane a zestaw wystawców jedzenia spory i różnorodny i bardzo to sobie cenimy. Żeby się zaaklimatyzować z tematem poszliśmy w 2/3 w bezpieczne wybory - Roger That Foods i BBQ BAR to jedzenie robione konkretnie i od serca i jeszcze w żadnej lokalizacji czy sytuacji się nie zawiedliśmy.

OFF Brzeska! Powiew lata na Pradze!

Burger z Roger That Foods!

Burgerki od rogera, szczególnie kompozycje z szarpanym dymionym mięsem to jedne z naszych ulubionych na mieście. Bardzo często to powtarzamy i będziemy powtarzać do znudzenia!

Podobnie z pastrami - to z BBQ BAR smakuje nam najbardziej ze wszystkiego co mieliśmy okazję jeść w stolicy! Do tego nie przeładowane zbędnie dodatkami. Mają też inne pozycje, ale za każdym razem z miłością patrzymy na pastrami i jakoś zapominamy że są jeszcze inne pozycje. 🤣 Pozdrówka dla obu ekip!😍

OFF Brzeska! Powiew lata na Pradze!

OFF BRZESKA TO TEŻ PRASKO-WARSIAWSKIE JEDZENIE!

A żeby wejść bardziej prasko-warsiawsko w temat to zamówiliśmy jeszcze kanapkę z Pan Golonka. Buła z szarpanym mięsem, czerwoną kapustą na winie, chrzenem to pozycja jednocześnie swojska ale w bardziej streetfoodowej odsłonie. Mięsko było bardzo dobre, dodatki to jeszcze bardziej podkreślały, duże ALE mam do bułki. Przypominała watę bez treści i smaku, coś co zjemy po taniości w dowolnej sieciowej piekarni.

To dla mnie duży minus, bo w zarówno w stolicy jak i w Polsce mamy już od groma mniejszych i większych nazwisk od chleba, w kwarantannie pół narodu zaczęło się go uczyć w domu, więc wymagania smakowe poszły w górę. Chleb ma nie tylko trzymać resztę składników, on też ma być dobry!

OFF Brzeska! Powiew lata na Pradze!

Kanapka z szarpaną golonką

Na deserek wcinaliśmy Pallone Lody - porządne, smaczne i rzetelnie zrobione choć znów nie bez ale. Do pistacji bo "za mało pistacjowa" ale może to być nasze zboczenie i do gianduja, bo zupełnie nie orzechowa, a to już błąd. Poza tym, na letnie upały spokojnie polecamy, a nie ukrywam, że lodowa konkurencja mogłaby zrobić tam dobrze ;)

OFF Brzeska! Powiew lata na Pradze!

Okej, to jeszcze dwa słowa o lokalizacji... Ta jest "specyficzna". Jesteśmy ostatnimi żeby stygmatyzować miejsca czy ludzi ale o warszawskiej Pradze legendy słyszeli już nawet na Antypodach. Bardzo potrzeba tę dzielnicę odczarować i unowocześnić i cudownie że powstają miejsca jak OFF Brzeska. Kto wie, czy za dwa-trzy lata będziemy wspominać, że właśnie do tego weekendu otwarcia zacznie się nowy rozdział Pragi.

Za to i za wszystkich smacznych wystawców trzymamy kciuki!

OFF Brzeska! Powiew lata na Pradze!

Lista wystawców z otwarcia @kulinarnie_niepowazni

 

Skomentuj!

Strona korzysta z ciasteczek (cookies), żeby przyśpieszyć jej działanie i poprawić jakość dla czytelnika. Akceptuj Czytaj więcej

%d bloggers like this: