Koko & Roy – Wielki Gatsby nie dla każdego?

przez Kuba

Jest parę rodzajów kuchni regionalnych których jeszcze nie mieliśmy okazji spróbować.

Kuchnia amerykańska? Pewnie kojarzy Wam się z fast-foodem, burgerami, hot-dogami z wózków pod biurowcami i w parkach. Po części macie rację. Ale jest to też długa tradycja grillowania podparta kulturą i historią. To kuchnie imigranckie Meksyku, Ameryki Łacińskiej i Południowej, a wreszcie kuchnia Karaibów.

Nową interpretację tej kuchni próbuje pokazać nam Koko & Roy znajdujący się w centrum przy Wilczej 43. Lokal który nas podzielił już na etapie zamawiania, co dopiero mówić o jedzeniu. Zanurzmy się w klimat gęstego i gorącego lata o aromacie dymu cygar i smaku drinków z ginem whisky, a w tle zagra blues. Dla kogo zagrało Koko & Roy?

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

LUNCH CZY OBIAD? MENU BRUNCHOWE

Zacznę  opisywanie od menu brunchowego Koko, podawanego w weekend pomiędzy 10.30 a 16.30. To było nasze pierwsze podejście do lokalu kiedy byliśmy w okolicy i szukaliśmy czegoś na późne śniadanie. Jest sporo pozycji do wyboru, z gatunku tych „europejskich śniadań” na bazie jajek na różne sposoby, awokado, tostów.

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

Avocado Toast

Spróbowaliśmy na słono Avocado Toast (26 pln) na pełnoziarnistym chlebie z pieczonymi pomidorami, musztardą i jarmużem. Nie oszczędzają tu na składnikach ani na porcjach, a już od pierwszego kęsa skupiamy się na smaku. To jedzenie ma być proste, to nie kuchnia francuska. Ma też być proste żeby nie odciągać uwagi od towarzyszy posiłku.

Bo klimat miejsca jest tu równie ważny co jedzenie. Wystrój z klasycznymi plakatami filmowymi, zdjęciami, pozłacane meble, złote sztućce, minimalistyczny bar. Proste w formie a jednocześnie robiące wrażenie ekskluzywności. Bo miejsce składa się z ludzi a ludzie w dobrej atmosferze i przy smacznym jedzeniu mają się skupić na sobie.

 

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

Breakfast sandwich

Pomagają w tym też Breakfast Sandwich (28 pln) z boczkiem serem, jajkiem sadzonym. Oraz pankejki (25 pln) z orzechami ziemnymi i karmelizowanymi bananami. A w tych ostatnich czuć było dobrze napowietrzone i fachowo zrobione ciasto ;)

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

Pankejki

Z TRADYCYJNYM MENU NIE BYŁO TAK ŁATWO

O ile przekąski i przystawki już na papierze wyglądają smacznie – czy to dżem z bekonu (18 pln) z dodatkiem burbonu i pikli, czy grillowane kalmary w sosie czosnkowo-limonkowym (prawdziwy sztos! 27 pln). Czy nawet frytki podawane z olejem truflowym i parmezanem (12 pln). Dostajemy dokładnie to co zamawialiśmy a na językach nawet więcej, bo nie ma nic lepszego niż jakościowe składniki zręcznie do siebie dobrane.

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

Atmosfera siada kiedy potrzebujemy wybrać główne dania. Brakuje tu takiej petardy którą od razu mam ochotę zamówić. A im dłużej się zastanawiam tym więcej mam wątpliwości. Zamiast kontynuować rozmowy i budować klimat siedzę z nosem w karcie przecedzając składniki w każdej pozycji.

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

Dżem z bekonu i marynowane warzywa

I ja wiem, kuchnia amerykańska, są burgery, to weź! No mam ochotę na coś więcej po przystawkach. American BBQ bierz kuraka (pół kury bez kości 56 pln). No znowu jakoś za proste i bez polotu. Decydujemy się na Pork Chop (41 pln) i Steak Frites (59 pln). Ten pierwszy to kotlet wieprzowy z kością przypominający rodzime schabowe, aczkolwiek bez panierki i robiony podobnie jak steki. Podawany z pak choi, brokułami i winegretem z anchois które balansowało danie pomiędzy mięsnym a rybnym smakiem.

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

Ten drugi to hanger steak zwany kiedyś stekiem rzeźnika – bo Ci fachowcy zachowywali go ponoć dla siebie obrabiając mięso. To kawałek przepony wołowej o wyjątkowej delikatności którą tak bardzo było czuć w trakcie jedzenia. Stek zrobiony w punkt na medium z sosem berneńskim, frytkami i sałatą z winegretem truflowym. Och i ach!

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

Och i ach!

W mięso tu potrafią bardzo dobrze i przekonują do zamawiania innych pozycji z menu. Z jednej strony nie brzmią sexy, ale widząc jak dobre dostaliśmy jedzenie jestem w stanie przymrużyć na to oko.

BLICHTR DLA WYBRANYCH

To co bije po oczach przeglądając menu główne to ceny – mocno ponad nawet wygórowaną warszawską średnią. Wydana kasa co prawda idzie w parze z jakością i nie żałujemy żadnej wydanej złotówki, ale rozumiem dlaczego burgery schodzą najczęściej (na podstawie moich własnych obserwacji). Bezpieczny wybór i za mniejszą kasą na wypadek rozczarowania. Czy słusznie? Nie bójcie wyłuskać się jeszcze paru złotych na przetestowanie czego innego – z drugiej strony, no jest drogo.

Menu brunchowe daje dużo więcej swobody wyboru a i ceny są sporo niższe za równie smaczne i sycące jedzenie. Ten dysonans nas trochę podzielił. Czy jest to restauracja, z drogim dobrym jedzeniem, czy jednak lokal który do spotkań przy drinkach oferuje przekąski na mniejszy i większy głód?

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

Sałatka

Sałatka z awokado i krewetkami (29 pln) którą zjedliśmy przy okazji tego mięsiwa doskonale obrazowała ten rozdźwięk. To ta pozycja w menu która ma być tańsza, ale jednocześnie nie zachwyca szczególnie i nie zostaje w pamięci. My jesteśmy skłonni wydać trochę kasy za lepsze jedzenie, ale czy każdy? A może Koko & Roy jest nastawione bardziej na koktajle, drinki i przystawki bądź deskę mięs i serów która jest w menu? Na swoim profilu FB też kategoryzują się jako "Cocktail Bar"- chętnie dowiem się więcej.

Koko & Roy - Wielki Gatsby nie dla każdego?

Ten rozdźwięk został nam jeszcze po wyjściu z Koko & Roy. Kuchnię polecamy, brunche bardzo polecamy. O drinkach dużo nie powiemy bo tylko Aneta skusiła się na Vitamin Sea (był dobry), a desery były po prostu OK (sernik nowojorski 17pln i tarta z masłem orzechowym 19 pln). Czy będziemy wracać?

Może przy okazji na konkretny smak lub konkretną atmosferę, bo tej na Wilczej nie brakuje.

Koko & Roy, Wilcza 43, Warszawa

Przeczytaj również

Skomentuj!

Strona korzysta z ciasteczek (cookies), żeby przyśpieszyć jej działanie i poprawić jakość dla czytelnika. Akceptuj Czytaj więcej