8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

przez Aneta

GDZIE NA PYSZNE ŚNIADANIE W WARSZAWIE?

Czy jest tu ktoś, to nie lubi leniwie zacząć weekend?  Najlepsze śniadanie to takie, przy którym nic nie trzeba robić. Ja uwielbiam! Wstać, kiedy się chce i wybrać się na miasto. Jeśli jeszcze można usiąść na ogródku to w ogóle bajka! Z takich luksusów pełną mocą korzystam na urlopie. A będąc w Warszawie też trzeba umieć się rozpieszczać w ciepłe wakacyjne weekendy.

Przed wami lista miejsc, które uwielbiamy odwiedzać na śniadanie. Znajdziecie tutaj też miejscówki, które podają brunch, bo kto to widział, żeby na śniadanie zrywać się o 7 rano ;) Póki lato w pełni korzystajcie z dobrodziejstw i wybierajcie się na poranny posiłek nie tylko sami, ale również z przyjaciółmi i rodziną! Do dzieła!

PS: Koniecznie podzielcie się swoimi sprawdzonymi miejscówkami. Będziemy sukcesywnie tę listę rozwijać - szkoda zachowywać te miejsca tylko dla siebie ;)

Krem (10-17 cały tydzień) -  Śniadeckich 18

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Croque Madame

Na początek stołeczny klasyk – paryskie śniadanie w centrum Warszawy. Większość osób nawet, jeśli nie jadła, to przynajmniej kojarzy ten oblegany lokal niedaleko Politechniki. Najbardziej popularną kanapką jest tu Croque Madame (23 pln), czyli francuska zapiekanka/tost z szynką gotowaną, tłustym serem emmentaler i jajkiem sadzonym. Pomimo, że może wydawać się proste, to najwyższej jakości składniki sprawiają, że jest pyszne i sycące. Z resztą, kto nie lubi ciągnącego się sera niech pierwszy rzuci kamień!

Jeśli jesteśmy przy serze to nie zapominajcie też o Raclette (36 pln), czyli opiekane ziemniaczki, szynka serrano, marynowane ogórki i cebulka a to wszystko pod roztopionym szwajcarskim serem (typu raclette właśnie). Kto jeszcze nie był, niech biegnie zjeść. A kto nie chce stać w długiej kolejce do wejścia, niech dzwoni rezerwować stolik. (pełen wpis)

Byliśmy tam odświeżyć ten ostatni wpis, menu przeszło trochę zmian, ale na jeszcze lepsze! -> (Chez Krem link)

WIĘCEJ MIEJSC NA ŚNIADANIE W WARSZAWIE?

Cool Cat/Cool Cat TR - Solec 38 / Marszałkowska 8

(zestawy w weekendy, reszta cały tydzień, cały dzień)

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Azjatyckie kontra śródziemnomorskie

Do Cool Cat rano lub na niedzielnym kacu przychodzi się głównie po suto przygotowany zestaw śniadaniowy (po tym jak wieczorem wyszło się z Cool Cat’a po drinkach i jedzeniu). Pomimo, że  króluje w tych lokalach kuchnia azjatycka to do wyboru zestawy są trzy -azjatycki, meksykański i śródziemnomorski. W każdym jest przekrojowy wybór najróżniejszych potraw z danego regionu (35 pln). Dzięki temu możemy spróbować wielu smaków za jednym zamachem.

Jest kolorowo, jest różnie, a przede wszystkim bardzo smacznie. Od kimchi i pieczonego boczku w sosie hoisin z chipsami krewetkowymi, przez huevos rancheros z jajkiem sadzonym i słodkimi ziemniakami aż do shakshuki z hummusem i chałwą i dużo, dużo więcej.

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Cool Cat TR śniadanie

Zestawy te jednak obowiązują niestety tylko w weekendy, więc jeśli wpadniecie w tygodniu pozostaje wam wybrać spośród bardziej tradycyjnych opcji. Do wyboru jest zarówno shakshuka, tosty z awokado i jajkiem, jaglanka. Prosto i domowo, bo składniki kupowane na naszej stołecznej Hali Mirowskiej. Śniadania troszkę różnią się pomiędzy lokalami, ale większość rzeczy jest podobna. Cool Caty oprócz jedzenia lubimy za miejski, ale leniwy klimat wygrzewającego się na parapecie grubego kocura ;) (wpis The Cool Cat / wpis The Cool Cat TR)

Reginabar (10-14 w weekendy) – Koszykowa 1

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Pozostając w tych dusznych miejskich klimatach kuchni fusion, drinków na śniadanie i pysznego jedzenia przechodzimy do Reginy, która podaje brunche. Tutaj obowiązuje troszkę inny system, bo za cenę 50 zł, do wyboru jest jedno danie z jajkiem (m.in. benedyktyńskie z chińskimi pierożkami na parze lub sadzone na naleśniku z dymką), drink oraz bufet ‘all you can eat’.

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

W barze znajdziecie zmieszane kuchnie imigrancie Little Italy i China Town – styl wypracowany do perfekcji przez kucharzy w Reginie.  Jeśli jesteście naprawdę głodni, lub lubicie popróbować różnych potraw ta opcja powinna się wam bardzo spodobać. (pełen wpis)

Shuk ( 10-13 w weekendy) – Grójecka 107

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Śniadanie marokańskie

Kolejne miejsce również jest dla głodomorów, ale także osób uwielbiających kuchnię bliskiego wschodu.  Mówię, że dla głodomorów, bo serio jeszcze nie wyszłam z Shuka głodna, prawdę mówiąc zazwyczaj się wytaczam. Porcję są tu konkretne, ale to nie jest ich jedyna zaleta. Smaku tu się nikt nie powstydzi.

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Śniadanie Libańskie

Wybór śniadań jest tu naprawdę spory, od pojedynczych dań jak shakshuka czy jajecznica, po zestawy regionalne. Śniadanie libańskie, tureckie, marokańskie lub opcje dla dwojga (od 18 do 43 pln). W każdym typowe smaki dla tych krajów – hummus, halloumi, falafele, pity, sery z miodem, owoce i bakalie podawane na ogromnych paterach. Mi najbardziej do gustu przypadł zestaw libański, właśnie ze względu na spory wybór serów.

Koko&Roy (10.30 – 16.30 weekendy) – Wilcza 43

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Breakfast sandwich

W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć Koko & Roy. Osobiście uwielbiam śniadania, gdzie można zjeść tost z awokado i jajko po benedyktyńsku, a przy okazji nie są to nudne dania. Pośród nowoczesnych wnętrz nawiązujących stylem do zatłoczonego i pędzącego Nowego Jorku królują jajka pod najróżniejszymi odsłonami Są sadzone z bekonem, są w koszulkach, po florentyńsku i jajecznica z wolno pieczonym boczkiem lub huevos rancheros z jajkiem.

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Pankejki

Nie brakuje też opcji dla mięsożerców, czyli instagramogenny smażony kurczak na gofrze oraz stek ( z jajkami oczywiście ;) ). Do Koko nie musicie się zrywać z samego rana na śniadanie, bo ich brunche trwają aż do 16. Wybór kurczaka lub steka, nie wydaje się już taki nieoczywisty.  Ceny wahają się od 25 do 41 pln a porcje są duże, sycące i pełne smaku. (pełen wpis)

Coco Bowls (stałe menu) – Górnośląska 16

Pora na zdrowe i owocowe miejsce w naszym zestawieniu. Bowle to moim zdaniem najlepsza propozycja na upalne lato, gdy mamy ochotę na coś lżejszego i zdrowszego. Do wyboru w Coco Bowls są trzy opcje misek.

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Pierwsza to zblendowane ze zmrożonych owoców, posypane najróżniejszymi dodatkami typu orzechy, kokos, liofilizowane owoce oraz oczywiście świeże sezonowe owoce. Druga opcja to granole z mlekiem. Każda obowiązkowo z dodatkami. Tu również owoce, daktyle, czy ponownie orzechy. Trzecim rodzajem misek są puddingi chia. (27 – 30 pln) Spora różnorodność i możliwość dodania sobie np. masła orzechowego lub domowej rawtelli – flagowego kremu orzechowego robionego na miejscu w Coco Bowls. Dużą część składników można również kupić sobie spakowane na wynos i komponować swoje bowle w domu.

Oprócz tego w ofercie są smoothie (w dwóch wielkościach – 480/680ml i dwóch rodzajach, z bananem i bez, od 17 do 26 pln) o najróżniejszych kompozycjach smaków. My na śniadanie zamówiliśmy ‘Mango’ z pomarańczą, mango, truskawkami i guaraną – miazga zarówno jeśli chodzi o wykonanie jak i smak. Jeśli macie ochotę na solidną porcję owoców, zdrowych dodatków na pozytywne rozpoczęcie ciężkiego dnia, to tylko tutaj.

Żona Krawca - Kamionkowska 29

Z tej kawiernko/cukierni od wejścia bije przede wszystkim słowo "domowe". Domowy chleb, chałki, ciastka. Kawa speciality na kilka sposobów z jednej z naszych ulubionych palarnii - HAYB. Zjedliśmy na miejscu pyszne kanapki z jajkiem w koszulce (zrobione idealnie) i zajedliśmy m.in. lokalnym wyrobem zwanym ciastkiem kamionkowskim. Kruchy spód, konfitura, beza, zapieczona w jedną pyszną cudność.

Przesiadując w Żonie Krawca zauważyliśmy że przychodzi tu dużo znajomych, prawdopodobnie często i regularnie, co nadaje dodatkowo takiej sympatycznej, lokalnej aury. Spora przestrzeń w środku i prosty, przytulny klimat. Mamy do Żony Krawca blisko, więc niedługo i my staniemy się częstymi bywalcami :D

8 miejsc na pyszne śniadanie w Warszawie!

Kawiarnia Waszyngton - Waszyngtona 96A

Naszym najnowszym śniadaniowym odkryciem jest Waszyngton na Pradze. Spory i bardzo jasny lokal, prawdopodobnie w zabudowaniu po jakimś sklepie i usługach. Piszę o wnętrzu najpierw, bo po "pierwsze primo "- jest bardzo ciepłe i przyjemne, po "drugie primo" - przestrzeń jest świetnie zagospodarowana i można sobie fajnie usiąść na parapecie podziwiać obsługę lub innych klientów. Wreszcie, po trzecie "primo ultimo" - to rzadkie widzieć takie miejsce tak daleko od centrum. Co jak co, my doceniamy jak nikt takie osiedlowo-lokalsowe miejscówki.

Waszyngton oprócz selekcji kaw speciality i alternatywnych metod parzenia da wam po prostu czarną z mlekiem, a do tego nakarmi domowymi wypiekami. Jest tu bardzo duży wybór, co może być i plusem i minusem. Zaczynając od jagodzianek i drożdżówek (w tym wege), przez ciasta i monoporcje, po pozycje na ciepło.

Ciekawy jest "dutch baby" poniżej na zdjęciu - puszysty naleśnik wypiekany w piecu, podawany z konfiturą, polany syropem klonowym. Pychota! Jeszcze czegoś takiego w stolicy nie jedliśmy! A z bardziej słonych pozycji chałka z dodatkami , czyli popularny croque madame bądź monsieur albo jajecznica.

Przeczytaj również

3 komentarze

Julia 22 października 2019 - 11:34

Krem i Cool Cat zawsze dają radę. Z mojej strony dodałabym jeszcze do zestawienia Sypką Mąkę i Masło oraz Jasia i Małgosię.

Reply
Kuba 22 października 2019 - 20:02

Dzięki! Sypką mamy na celowniku a JiM nie znałem ;)

Reply
Natalia 13 stycznia 2020 - 22:58

A ja polecam Cafe Mozaika na Puławskiej 53. Kultowe miejsce z super klimatem i wystrojem. W weekendy działa brunch all you cat eat, od 10 do 13. W sobotę cena 25 od osoby a w niedzielę 40. Ceny są uzależnione przede wszystkim od tego co znajdziemy na stole (w nd dodatkowo jest kawa w cenie). W sobotę jest trochę skromniej ale i tak kazdy znajdzie coś dla siebie, niedziela to iście królewska uczta :) Nie zapomnijcie o rezerwacji! Totalnie niezbędna – szczególnie w niedziele gdzie, mam wrazenie, organizowane są wycieczki :D hahahahah. Jest pysznie! Sama nie raz korzystałam ze znajomymi :)

Reply

Skomentuj!

Strona korzysta z ciasteczek (cookies), żeby przyśpieszyć jej działanie i poprawić jakość dla czytelnika. Akceptuj Czytaj więcej

%d bloggers like this: